Gdzie sprzedawać własne obrazy?

Artyści malarze, najpierw malują tylko dla siebie, z potrzeby serca. Z czasem zaczynają mieć ochotę pochwalić się tymi dziełami, a w późniejszym czasie następuje chęć sprzedania obrazu komuś innemu. Jeżeli jesteśmy takimi artystami, z pewnością przeszliśmy przez wszystkie te momenty lub jesteśmy w ich trakcie. Z początku nie zamierzamy z nikim dzielić się swoją sztuką, ale nadchodzi taki moment, iż  dojrzewamy do tej myśli, zwłaszcza że możemy na swej twórczości zarobić. Tylko tutaj zaczyna się problem, jak dotrzeć do szerokiej rzeszy publiczności.

Gdzie sprzedać obrazy które malujemy?

Są ludzie, którzy kupują obrazy tylko dlatego, że się im podobają i nie wnikają w szczegóły, ale są też tacy, którzy lubią wgłębiać się w to, co widzą i w to, co autor chciał poprzez dany obraz powiedzieć. Jakie uczucia w nim były, gdy dzieło powstawało. Żeby dotrzeć do swoich odbiorców, zarówno jednych jak i drugich, musimy wiedzieć, gdzie sprzedać własne obrazy.

Możliwości jest wiele:

  • media społecznościowe;
  • galerie sztuki;
  • aukcje;
  • wystawy;
  • plenery;
  • targi;
  • festiwale;
  • komis;
  • własna strona internetowa ze sklepem;
  • blog z linkiem prowadzącym do sklepu;
  • zewnętrzne strony sprzedażowe;
  • ogłoszenie w prasie:
  • miejscowe instytucje kulturalne.
Sprzedaż własnych obrazów
Źródło: Pixabay.com

Od czego zacząć, by stać się widocznym artystą?

Zanim zaczniemy sprzedawać, musimy się zaprezentować i pokazać swoje dzieła światu. Pierwsze kroki możemy skierować do mediów społecznościowych. Ich potęga w dzisiejszym świcie jest niesamowita. Wstawiamy tam zdjęcia obrazów i chwalimy się nimi. Możemy o nich trochę opowiedzieć. Nie tylko podać tytuł obrazu i co przedstawia, ale także jego motyw powstania. Historia, z jaką wiąże się powstałe dzieło, jest dobrym sposobem na przyciągnięcie większej uwagi odbiorców.

Zapewne zetknęliśmy się z powiedzeniem: „Nie masz facebooka- nie istniejesz”. To prawda, która zmusza nas do założenia tam swojego konta. Każdy wówczas może znaleźć wszystko i wszystkich, jak w encyklopedii. A jeżeli chcemy być osobą publiczną, znaną jako artysta, powinniśmy tam się pokazać. Oczywiście, warto także dotrzeć do innych mediów społecznościowych, by mieć o wiele więcej ludzi odwiedzających nasze profile i zamieszczane tam dzieła. Tam mogą pojawić się pierwsi kupujący.

Jak sprzedać własne obrazy by mieć z tego zysk?

Początki są dla nas w szczególności trudne, jeśli chodzi o wycenę dzieła, które stworzyliśmy. Dla nas będzie ono przeważnie bezcenne lub będziemy je chcieli nawet rozdać za darmo. Jednak nie tędy droga. Jak sprzedać swój obraz to zawsze z zyskiem. W ustaleniu ceny pomogą nam specjaliści, których znajdziemy w domach aukcyjnych i galeriach sztuki.

Domy aukcyjne zajmują się wyceną i sprzedają dzieła sztuki na aukcji. Zwykle ceny wywoławcze są niższe, niż obraz jest wart, ale dzięki aukcji i podbijaniu ceny, możemy liczyć na większą kwotę, niż byśmy sami zaproponowali. Domy aukcyjne mają wykwalifikowanych znawców sztuki, z wieloletnim doświadczeniem na rynku. Aukcje prowadzone są na żywo oraz w Internecie.

Oddajemy swoje dzieło do depozytu, w którym opłacamy ubezpieczenie, by zapobiec zaginięciu obrazu. Zawsze podpisujemy umowę komisową poprzez przesłanie druków umowy pocztą lub e-mailem bądź zgłaszamy się do biura osobiście. Jeżeli obraz zostanie na aukcji sprzedany, otrzymujemy pieniądze na konto.

Własne obrazy - gdzie można je sprzedać
Źródło: Pixabay.com

Galerie sztuki mogą zapłacić nam za obraz od ręki

Jeśli trafimy do miejsca, gdzie można sprzedać własne obrazy, będziemy mogli za gotówkę, od razu będziemy się cieszyć zyskiem. Zwykle są to galerie, ale one nie tylko skupują od ręki obrazy. Mogą również wystawiać je na aukcjach lub tworzyć wystawy, na których przychodzą osoby chcące nabyć dzieło sztuki do swego domu. Nie zawsze uda nam się sprzedać obraz za gotówkę. Zaproponowane może być nam wstawienie naszego dzieła do komisu.

Warto stawiać na sprawdzone miejsca, przyciągające pasjonatów z Polski i zza granicy, takie jak np. Piękna Gallery, która jest otwarta na współpracę w zakresie zarówno kupna, jak i sprzedaży dzieł sztuki oraz dba o różnorodną i interesującą ofertę.

Współpraca z instytucjami kulturalnymi w naszej miejscowości i okolicach

Instytucje kulturalne, jak kluby zrzeszające artystów, domy kultury, świetlice wiejskie promują swoich podopiecznych i pomagają oraz podpowiadają im, jak sprzedać swój obraz. Podpowiedzą i nam. Mają spore możliwości współpracy z różnymi instytucjami z tej branży. Warto wiec skierować tam swojej kroki.

Wiadomo, na początku wcale nie jest łatwo przezwyciężyć obawy, jakie nam się pojawiają. Walczmy jednak z nieśmiałością i dobijajmy się wszędzie, gdzie tylko jest nadzieja, iż nasze dzieła zaczną przynosić nam zysk.

Pozostałe możliwości prowadzące do sprzedaży obrazu

Jeżeli przełamiemy lody, coraz łatwiej będzie nam dobijać się do kolejnych organizacji, które mają na celu planowanie i organizowanie imprez masowych, na których możemy stanąć ze swoimi obrazami. Dowiadujmy się o możliwych plenerach, organizowanych dla artystów i tam też pokazujmy się ze swoją twórczością. Marzymy przecież, by dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Obrazy, uchodzą za dobra luksusowe.

Znani i cieszący się renomą malarze, z tzw. wyrobionym nazwiskiem, powodów do narzekań nie mają, ponieważ o ich twórczość zabiegają i galerie, i potencjalni nabywcy. My, jako młodzi, dopiero początkujący artyści, jesteśmy w mniej korzystnej sytuacji, ponieważ dopiero przystępujemy do budowania własnej marki. Nie oznacza to jednak wcale, że mamy siedzieć z założonymi rękoma. Wykorzystajmy podane sposoby, jak sprzedać swój obraz i budujmy własną sławę.

Autor:
Beata Goździk – copywriter,
autorka książki „Bierz plecak i lecimy”.
Lektorka audiobooków.

Jeden komentarz Dodaj swoje
  1. Polecam zacząć od Internetu i mediów społecznościowych. Dzisiaj to najtańszy, najszybszy i najłatwiejszy sposób dotarcia do klienta 🙂 Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.